Zawsze chciałam być tym blogerem, który pisze o swoich doświadczeniach. Ale wtedy zrozumiałam, że mam cholerne piętnaście lat i jedyne doświadczenie, o jakim mogłabym tu napisać, to moja nauka jazdy na rowerze, niezapomniane wspomnienia z nauki tabliczki mnożenia i pierwszy podkład, który do dziś pamiętam
Jestem pewna, że jeszcze nadejdzie czas, kiedy będę mogła pisać o ważnych sprawach. Teraz jednak chcę się cieszyć moim cudownym wiekiem. Tak poważnie, to żartuję. Mogę śmiało powiedzieć, że nienawidzę tego wieku.
Sęk w tym, że ludzie na siłę próbują być kimś, kim nie są. Gimnazjaliści upodabniają się do dorosłych, a dorośli marzą by choć przez chwilę być dzieckiem. To uświadomiło mi, że życie jest niepowtarzalne (pisze łykając dzienną dawkę antydepresantów, nie żartuję). Tak wiele momentów nam ucieka, kiedy myślimy o tym, że cudownie byłoby znów siąść przy książkach, albo wstać i z kubkiem kawy iść do pracy. Zależy od sytuacji.
Załóżmy, że jesteś w moim wieku. Wstajesz rano z łóżka i jedyna myśl, jaka przychodzi Ci do głowy, to: chcę być dorosła. Nie, wcale nie chcesz być dorosła, kochanie. Wyobraź sobie te wszystkie rachunki, mandaty za szybką jazdę, komornika, który siedzi Ci od tylu lat na głowie, dziecko, któremu trzeba kupić nową kurtkę i buty, bo już za niedługo zimna, nieopłacone studia, nie mówiąc już o samochodzie, który ledwo jeździ i nie masz bladego pojęcia, jakim cudem wycisnęłaś z tego rzęcha więcej, niż 80km/h i zarobiłaś mandat. Nadal nie chce Ci się uczyć? Powiem Ci coś. Życie dorosłych nie jest piękne.
Teraz druga strona medalu. Na karku trzydziestka. Pamięć trochę gorsza, bo dawno nie szkolona. Myślisz sobie, że miło byłoby usiąść z książką od polskiego i pouczyć się tego wiersza na polski. Ale pamiętaj, że masz jeszcze dwie kartkówki do napisania z matematyki, zaległy sprawdzian i trzy bieżące w przyszłym tygodniu. I ta jedynka, o której zapomniałaś powiedzieć mamie. Pewnie będzie zawiedziona. Jak zwykle z resztą. W końcu, do jasnej cholery, starasz się, jak tylko potrafisz, dostajesz niezliczoną ilość dobrych ocen, a ta jedna jedynka może sprawić, że i tak będziesz nieudacznikiem. Nadal nie chce Ci się wstać o ósmej do pracy? Szkoła nie jest piękna.
Morał z tego taki. W żadnym etapie swojego życia nie będziesz czuł się dobrze, jeśli nie wstaniesz z łózka z optymizmem. To nierealne, żeby cieszyć się z czegoś, jednocześnie przeklinając to każdym brzydkim słowem, które w dzieciństwie nauczyłeś się od starszych kolegów.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz